Gerard Jaryczewski: Wiara prawdziwa

» ODPOWIEDŹ do: Solidarność i zjednoczenie (2015)

Och, gdyby nasi przyjaciele, którzy z takim przekonaniem laicyzują państwa, nie traktowali nas, chrześcijan, gorzej niż napływających do Europy muzułmanów! Śledząc postępowanie różnych polityków i dziennikarzy, aż trudno uwierzyć, że chodzi im faktycznie tylko o laicyzację, a nie właśnie o islamizację.

Może nie wszystko, co czynią, ma zamierzony skutek islamizacji z dechrystianizacją. Być może tylko czasami i tylko trochę chcą taki skutek osiągnąć, będąc przekonani o swoich możliwościach kontroli zjawiska, niczym Konrad Mazowiecki zapraszający Zakon Krzyżacki do Polski. Niemniej laicyzacja w praktyce taki właśnie skutek przynosi. Dla chrześcijan ten skutek był zresztą przewidywalny od początku, jako wprost wynikający z błędnych lub życzeniowych postulatów laicyzacji.

Wiele razy czytałem o rzezi Ormian w Turcji. Znałem liczby, które podajecie w liście, drodzy pasterze. Wiele razy słyszałem też gniew Turków, gdy tak właśnie - ludobójstwem - nazywano na świecie ich “wydarzenia armeńskie ”. A jednak czytając Wasz list dostrzegłem coś nowego w tych liczbach oraz ich wyjaśnieniach.

Niektórzy z Polaków, naszych rodaków, przyczyniali się do śmierci osób innych narodowości, przede wszystkim Żydów. Ile nam się zarzuca łajdactwa jaki narodowi z powodu tych niektórych! Jak bardzo musimy się wstydzić za tych naszych braci i nasze siostry, nieraz wierzących chrześcijan, którzy postępowali tak wyraźnie przeciw nauce i przykładowi Chrystusa! Tymczasem tylko skala mordu w Turcji, dla którego uzasadnienie można przecież znaleźć w nauce i przykładzie Mahometa, przekracza nasze łajdactwa co najmniej o jeden rząd wielkości. A niektórzy muzułmanie chcą, abyśmy wciąż starali się traktować jednak islam jako religię pokoju.

Zestawienie nauczania i własnego przykładu Mahometa i Chrystusa nie pozostawia jednak dla mnie złudzeń, kto wyżej cenił pokój i miłosierdzie, kogo one zobowiązywały wewnętrznie do granic ludzkiego wyobrażenia. Czy Mahometowi przeszłoby przez usta osiem błogosławieństw?

Czy muzułmanin musi się wstydzić, że zabił niewiernego? Nie musi. Mahomet się nie wstydził. Czy chrześcijanin musi się wstydzić, że zabił kogokolwiek ze względu na inną wiarę? Musi. Chrystus dobrowolnie poszedł na krzyż za wszystkich łajdaków, bez względu na religię.

Jezus dał też taką wskazówkę uczniom, oburzającym się na wyrzucającego złe duchy, który nie chodził jednak za Jezusem: “Nie zabraniajcie mu, bo nikt, kto czyni cuda w imię moje, nie będzie mógł zaraz źle mówić o Mnie. Kto bowiem nie jest przeciwko nam, ten jest z nami” (Mk 9, 39—40). Wnioskuję z tego, przez analogię, że powinniśmy szczególnie modlić się za tych muzułmanów, którym faktycznie zależy na pokoju i miłosierdziu — aby się nawrócili i przyjęli jako Zbawiciela tego, który jest Księciem Pokoju i Wcieleniem Miłosierdzia. W duchu rady Jezusa, wiemy, że wielu z nich już jest z nami.

Wierzę, że wielu muzułmanów pomaga swoim sąsiadom chrześcijanom, tak jak Polacy pomagali w czasie okupacji Żydom. Postuluję, aby modlitwa za świat podczas wigilii paschalnej została rozszerzona o osobną intencję, poświęconą właśnie im, dobrym i miłosiernym muzułmanom, którzy tym sposobem poniekąd nie biorą Mahometa za wzór.

Paradoksalnie obie strony dramatu w Afryce i Azji dają nam zresztą podobną naukę: naukę głębokiego zaangażowania w to, w co się wierzy. Czy mamy jednak walczyć jak muzułmanie? Ściśle rzecz biorąc - nie, choć w pewnym sensie - tak. Czy mamy umierać jak prześladowani bracia i siostry w Afryce i Azji? Ściśle rzecz biorąc - nie, choć w pewnym sensie - tak.

Mamy walczyć modlitwą, prowadzić na serio walkę duchową. To ma być walka przeciwko agresywnemu i bezlitosnemu islamowi, którego wzór dał sam Mahomet, o dusze pokojowych i miłosiernych muzułmanów. To także walka o nasze dusze, abyśmy nie stali się gnuśni lub strachliwi, bo nie tego uczył i nie tego dawał przykład Jezus Chrystus.

I tak, mamy umierać: w zjednoczeniu z umierającym Chrystusem, w którego Najwyższą Ofiarę wpisuje się męczeństwo naszych braci i sióstr w Afryce i Azji, o czym piszecie w liście. Niektórym, także niektórym wierzącym, może się to wydawać błahe i teatralne, aby tylko to odczuwać. Ale to część tajemnicy świętych obcowania i część tajemnicy Eucharystii, o czym również traktuje list. Nie jest to proste. Ale gdzieś w uśpionej części mego serca — a może ta część nigdy nie była obudzona? — czuję, że to jest i właściwe, i możliwe. Czyż nie tak współczuł z nami Chrystus, którego mamy naśladować?

Dziękuję Wam bardzo za ten list, drodzy pasterze. Przede wszystkim dziękuję jednak braciom i siostrom męczennikom. Nie dzięki studiowaniu Pisma świętego i Sumy teologicznej wiem, jak mała była dotąd moja wiara, jak letnia, ale dzięki Waszemu świadectwu wiary prawdziwej.

inne odpowiedzi:

Marcin Trepczyński: list z odpowiedzią, choć bez

Drodzy Ojcowie, ten list jest odpowiedzią na wątpliwości, które noszę w sobie od momentu podjęcia przez Rosję i Francję zdecydowanej ofensywy na IS. Wielu powie, że nie podaliście żadnego rozwiązania. A jednak daliście, jak sądzę, dobrą odpowiedź. Chciałoby się przyklasnąć zdecydowanym aktom obrony przez atak. Jednak, nawet pomijając istotną sprawę, że być może nie wiemy, o co naprawdę toczy się gra, każdemu chrześcijaninowi pewnie zadzwoni gdzieś w głowie: zło dobrem zwyciężaj.

» » »

bp Henryk Tomasik

Diecezja Radomska

abp Marek Jędraszewski

Archidiecezja Łódzka

z-ca przewodniczącego KEP

abp Stanisław Gądecki

Archidiecezja Poznańska

przewodniczący KEP

abp Wiktor Skworc

Archidiecezja Katowicka

abp Józef Kowalczyk

Archidiecezja Gnieźnieńska

em. prymas Polski

bp Adam Bałabuch

Diecezja Świdnicka, bp pom.

abp Józef Michalik

Archidiecezja Przemyska

bp Zdzisław Fortuniak

Archidiecezja Poznańska, bp pom.

bp Janusz Stepnowski

Diecezja Łomżyńska

abp Wojciech Polak

Archidiecezja Gnieźnieńska

prymas Polski

bp Damian Andrzej Muskus

Archidiecezja Krakowska, bp pom.

bp Edward Dajczak

Diecezja Koszalińsko-Kołobrzeska

bp Krzysztof Nitkiewicz

Diecezja Sandomierska


dobre info o biskupach:


nasz Biskup:




najnowsze wypowiedzi:

Bp Czaja: to będzie początek dzieła intronizacji Jezusa Chrystusa w Polsce i w narodzie polskim

KAI, 2016-01-28

„Akt intronizacyjny w Krakowie – Łagiewnikach nie będzie zwieńczeniem, lecz początkiem dzieła intronizacji Jezusa Chrystusa w Polsce i w narodzie polskim” – zapewnia w rozmowie z KAI bp Andrzej Czaja – przewodniczący Zespołu ds. Ruchów Intronizacyjnych.

zobacz na ekai.pl

Abp Gądecki na synodzie: nie mamy władzy, aby zmieniać doktrynę Kościoła

KAI, 2015-10-12

Osoby żyjące w powtórnych związkach małżeńskich nie powinny uważać się za odłączone od Kościoła, choć - nie będąc w stanie łaski uświęcającej - nie mogą przystępować do Komunii świętej - to główne przesłanie wystąpienia przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp. Stanisława Gądeckiego na synodzie w Rzymie. "Tak jak przypomniał nam Papież Franciszek, my tu

zobacz na ekai.pl

Abp Hoser: synod nie będzie tworzył prawdy przez głosowanie

KAI, 2015-10-06

Synod nie jest parlamentem i nie będziemy tworzyć prawdy przez głosowanie, a tylko będziemy tej prawdy szukać i odczytywać tak, jak Duch św. nam pozwala. Te słowa papieża Franciszka uznał abp Henryk Hoser za bardzo ważne, podsumowując pierwszy roboczy dzień obrad XIV Zwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów nt. powołania i misji rodziny w Kościele i świecie współczesny

zobacz na ekai.pl




odpowiadamy.eu - na listy się odpowiada

(c) odpowiadamy.eu