Marcin Trepczyński: po co rodzina i cement-max

» ODPOWIEDŹ do: Jan Paweł II - Patron Rodziny (list na Dzień Papieski 2015)

Drodzy Ojcowie, Wasz list klarownie wskazuje na ważne problemy społeczne, które dla niektórych są jaskółkami kryzysu rodziny. Jednak ktoś, kto zwleka z podjęciem decyzji o małżeństwie czy kolejnym dziecku, raczej nie dowie się z niego, po co miałby to zrobić. Chyba czas, żeby zacząć rozmawiać właśnie o tym.

Słusznie wskazujecie problemy opóźniania decyzji o podjęciu małżeństwa, konkubinacie, które zaczyna je zastępować, odkładaniu decyzji o poczęciu dziecka oraz wyręczaniu się in vitro zamiast prawdziwego leczenia. Używacie w tym kontekście wyrażeń "Zaniepokojenie budzi...", "Niebezpieczne (...) jawi się...", "Bolejemy nad...". Tylko że komuś, kto nie rozumie czy nie czuje, że warto poświęcić wiele, by złożyć przysięgę na całe życie lub zdecydować się na dziecko, wiele to nie pomoże w zmianie decyzji. Odczuje co najwyżej delikatną presję w tym kierunku.

Po co? - zada sobie pytanie ktoś taki. Poświęcę wiele, ale w imię czego? - pomyśli i odłoży sprawę na później. Jakie argumenty znajdzie w liście? Że jeśli dalej tak będzie, to z rodziną w Polsce i na świecie będzie źle (ale co to znaczy?). Że według Księgi Rodzaju samotny Adam otrzymał Ewę, kość z jego kości (ale czy wyciąganie stąd wniosku o wyłączności małżeństwa dla rodzicielstwa itp. może się wydać nadinterpretacją). Że Jan Paweł II bardzo chciał, by rodziny były mocne, Bogiem silne (ale czy troska papieża w tej kwestii takiemu komuś wystarczy?). Że w rodzinach wielodzietnych dzieci lepiej dojrzewają, są szczęśliwsze, a później cała rodzina wspiera się nawzajem (bywa tak, bywa inaczej, a wiąże się to z kosztami finansowymi, czasowymi, rezygnacją z wielu planów itp.).

Myślę, że dodatkową komplikacją jest to, że Ewangelia wcale nie niesie przekazu: bierzcie wcześnie ślub i miejcie dużo dzieci. I naprawdę Boże wezwanie z Księgi Rodzaju "bądźcie płodni i rozmnażajcie" nie musi być w ten sposób rozumiane. Bo uzupełnia je dodatek "abyście zaludnili ziemię i czynili ją sobie poddaną" - cel więc został już spełniony, i to z nawiązką. Do tego, dla Pana Jezusa oczywiście rodzina była ważna, ale zarazem słyszeliśmy, że przede wszystkim trzeba iść za Nim, i na tym trzeba się koncentrować.

To co w takim razie powiedzieć ludziom, którzy wstrzymują te decyzje?

Kluczowe jest zdanie sobie sprawy, dlaczego dla nas samych małżeństwo rodzina jest wielką wartością.

Co bym powiedział, gdyby mnie ktoś o to zapytał? Chyba to, że skoro już maksymalnie pokochałem moją dziewczynę i nabrałem pewności, że chciałbym z nią być na zawsze, to bez względu na wszystko chciałem już nie zwlekać i podarować jej tę pewność, przysiąc, że tak będzie na 100%, i użyć do tego celu najmocniejszego cementu, jaki można sobie wyobrazić, czyli wynalazku Pana Jezusa (bo ostatecznie to On wyjaśnił, czym ono ma być), jakim jest sakramentalne małżeństwo. Do tego chciałem, żebyśmy dokonali tego razem z Nim, co wydaje się naturalne (w końcu to najwspanialszym przyjaciel), by żyjąc razem - żyć razem z Nim. Czuję, że taki start dał - przynajmniej nam - maksimum szczęścia, którego nie dałoby mieszkanie razem itp. Więc po prostu warto nie czekać i zacząć właśnie taką wspanałą przygodę. Czy to przekonuje? Nie wiem, mnie tak. Moja żona powiedziała potem: szkoda, że nie wcześniej. W każdym razie to jedyny mocny argument, jaki mamy. I o tym trzeba by więcej mówić: jeśli nam na czymś zależy, budujmy od razu i z cementem-max.

A dlaczego warto mieć dzieci? Nie wiem, czy "warto" to dobre słowo, bo może się kojarzyć z czerpaniem korzyści. Dla mnie to po prostu dar z siebie, który owocuje nową miłością. Kto rozumie, ten rozumie. Kto czuje, ten czuje. "Warto" broni się jak dla mnie tylko w takim kontekście, w którym mówimy: warto dawać, warto kochać.

Jak jeszcze może przekonywać? Może promując odwagę i odpowiedzialność, z którymi łączy się gotowość do podejmowania takich wyzwań.

Na koniec, cieszę się, że podaliście najważniesze i najskuteczniejsze narzędzie (i każdy niewierzący w tym miejscu z zażenowaniem zacznie przewracac oczami; pozdrawiamy): Przez wstawiennictwo św. Jana Pawła II — papieża rodziny — modlimy się wspólnie za wszystkie rodziny, aby silne Bogiem stawały się prawdziwymi domowymi Kościołami, gdzie przekazuje się i pielęgnuje wiarę.

Dziękuję za to i dołączam się: Św. Janie Pawle II, módl się za nami, żebyśmy to wszystko rozumieli i żyli pięknie, podobając się Bogu! Amen!

inne odpowiedzi:

Maria Wojcieszek: rodzina, co jeszcze?

O co tak naprawdę chodzi w rodzinie? Dlaczego jest tak ważna, tak istotna? Czym tak właściwie jest? Myślę, że w waszym liście, Drodzy Pasterze, jest wiele wskazówek odnośnie rozwiązania tych kwestii. Jednocześnie chciałam się podzielić tym, co chciałabym jeszcze usłyszeć w tym właśnie liście, z okazji Dnia Papieskiego Jana Pawła II Patrona Rodzin.

» » »

Gerard Jaryczewski: Fason praojca Adama

Drodzy biskupi, czytając Wasz list zadałem sobie dwa pytania, które z początku wydały mi się odlegle. Pierwsze: czy mężczyzna w raju był faktycznie samotny i nieszczęśliwy? I drugie: czy Kościół robi wszystko, co powinien, w splocie różnych rewolucji społecznych, które zjadają siebie nawzajem? “Spiszę sobie te pytania”, pomyślałem, “rozważę, choć wydają się nie mieć związku, ale może jakiś jest, skoro zrodziły się z lektury jednego listu”.

» » »

bp Krzysztof Nitkiewicz

Diecezja Sandomierska

bp Henryk Tomasik

Diecezja Radomska

bp Edward Dajczak

Diecezja Koszalińsko-Kołobrzeska

abp Stanisław Gądecki

Archidiecezja Poznańska

przewodniczący KEP

abp Marek Jędraszewski

Archidiecezja Łódzka

z-ca przewodniczącego KEP

bp Janusz Stepnowski

Diecezja Łomżyńska

abp Józef Kowalczyk

Archidiecezja Gnieźnieńska

em. prymas Polski

abp Józef Michalik

Archidiecezja Przemyska

bp Zdzisław Fortuniak

Archidiecezja Poznańska, bp pom.

bp Damian Andrzej Muskus

Archidiecezja Krakowska, bp pom.

bp Adam Bałabuch

Diecezja Świdnicka, bp pom.

abp Wiktor Skworc

Archidiecezja Katowicka

abp Wojciech Polak

Archidiecezja Gnieźnieńska

prymas Polski


dobre info o biskupach:


nasz Biskup:




najnowsze wypowiedzi:

Bp Czaja: to będzie początek dzieła intronizacji Jezusa Chrystusa w Polsce i w narodzie polskim

KAI, 2016-01-28

„Akt intronizacyjny w Krakowie – Łagiewnikach nie będzie zwieńczeniem, lecz początkiem dzieła intronizacji Jezusa Chrystusa w Polsce i w narodzie polskim” – zapewnia w rozmowie z KAI bp Andrzej Czaja – przewodniczący Zespołu ds. Ruchów Intronizacyjnych.

zobacz na ekai.pl

Abp Gądecki na synodzie: nie mamy władzy, aby zmieniać doktrynę Kościoła

KAI, 2015-10-12

Osoby żyjące w powtórnych związkach małżeńskich nie powinny uważać się za odłączone od Kościoła, choć - nie będąc w stanie łaski uświęcającej - nie mogą przystępować do Komunii świętej - to główne przesłanie wystąpienia przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp. Stanisława Gądeckiego na synodzie w Rzymie. "Tak jak przypomniał nam Papież Franciszek, my tu

zobacz na ekai.pl

Abp Hoser: synod nie będzie tworzył prawdy przez głosowanie

KAI, 2015-10-06

Synod nie jest parlamentem i nie będziemy tworzyć prawdy przez głosowanie, a tylko będziemy tej prawdy szukać i odczytywać tak, jak Duch św. nam pozwala. Te słowa papieża Franciszka uznał abp Henryk Hoser za bardzo ważne, podsumowując pierwszy roboczy dzień obrad XIV Zwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów nt. powołania i misji rodziny w Kościele i świecie współczesny

zobacz na ekai.pl




odpowiadamy.eu - na listy się odpowiada

(c) odpowiadamy.eu