Maria Wojcieszek: okiem uczestnika

» ODPOWIEDŹ do: List ws. ŚDM 2016 w Krakowie

Czcigodni Ojcowie, Wasz list przywołał wspomnienia z ŚDM w Madrycie w 2011 roku. Te przeżycia doniosłe duchowo, jak Eucharystie razem z Ojcem Świętym i tłumem młodych czy różaniec odmawiany wspólnie z koleżanką w czasie przemierzania autokarem długich kilometrów w drodze z Estremadury do stolicy Hiszpanii. I te bardziej przyziemne, jak widok wielkiego wija uciekającego spod śpiwora, a także te wręcz gorszące, jak widok zaawansowanych pieszczot dwojga, dokonywanych bez zważania na przypadkowych przechodniów w noc oczekiwania na Mszę św. wieńczącą ŚDM.

Dlaczego zestawiłam tutaj takie właśnie wspomnienia? Wydaje mi się, że cenne jest zobaczenie ŚDM okiem nie tylko pasterza, ale także zwykłego uczestnika, któremu przytrafia się, jak to każdemu pielgrzymującemu czy podróżującemu, cała masa różnorakich przygód. Porównałabym ŚDM właśnie do podróży, ponieważ dla trzeźwego obserwatora i aktywnego podmiotu rzeczywiście mogą być kształcące, można doświadczyć bardzo wiele, otrzymać szansę poznania nowych ludzi, zarówno spośród rodaków, jak gospodarzy czy obcokrajowców. Więc słuchając o ŚDM nie myślmy tylko i wyłącznie o aspekcie duchowym tego wydarzenia, ale także o aspekcie ludzkim. Wliczam w to codzienne zmagania z zakresu organizacji noclegu czy wiktuałów, ale też przytomność umysłu, jakiej wymaga uczestniczenie razem z wieloma, wieloma ludźmi, w jakimkolwiek sensownym działaniu, kulturalnym czy duchowym wydarzeniu. Wreszcie, warto być odpornym na przykłady zachowań ludzkich, które są sprzeczne z duchem ŚDM, i skłaniają nawet do zadawania sobie pytania, po co ja tu przyjechałam. Czy nie lepiej byłoby trwać na modlitwie w domu, ewentualnie we własnej wspólnocie, a papieża posłuchać z uwagą w telewizji?

Czy wobec tego aspekt ludzki przesłania wymiar duchowy? Czy według mnie ryzyko i koszty przesłaniają zysk, jaki jest możliwy do uzyskania z uczestnictwa wielu młodych w ŚDM? Otóż twierdzę z perspektywy uczestnika, że pomimo wszelkich niewygód i przykrości, czy też nawet rozczarowań, warto organizować takie przedsięwzięcie. Pod jednym warunkiem. Właśnie wcześniejszego przygotowania. Dlatego z serca dziękuję Wam, czcigodni Ojcowie za ten list pasterski, w którym zachęcacie wszystkich do mobilizacji i zaangażowania. Warto moim zdaniem organizować kolejne ŚDM, a to ze względu właśnie na owoce duchowe, a nawet ze względu na ów przywoływany tu przeze mnie aspekt ludzki, który może być dotknięty przez Boga i może wydać dobre owoce. ŚDM może naprawdę oznaczać spotkanie z Chrystusem, którego nagle odkrywa się w różnorodnych okolicznościach, począwszy od sakramentów, Mszy św. czy adoracji, poprzez działania podejmowane przez wspólnoty zakonne, a skończywszy na Jego obecności w drugim człowieku, moim bliźnim, który dzieli się ze mną swoją wiarą, wyznawaną w inny sposób i w innym języku, i któremu ja mogę również przekazać Ewangelię. Spotkanie z Ojcem Świętym, specjalnie przygotowanym na spotkanie z młodymi, którzy z kolei również dołożyli starań i zachodu, by przybyć i również w jakiś sposób przygotować się na to wydarzenie, ma szansę mieć o wiele bogatszy wymiar niż wysłuchanie z obojętnością transmisji telewizyjnej.

Kończąc, wydaje mi się, że aspekt ludzki i wymiar duchowy mają szansę na wspaniałe połączenie właśnie w ramach ŚDM i żałuję, że je tutaj rozdzieliłam. Myślę, że w szczególny sposób mogą one współpracować w ramach ŚDM w Krakowie, właśnie ze względu na sanktuarium Bożego Miłosierdzia, i potężnych patronów całego wydarzenia: św. siostry Faustyny i św. Jana Pawła II. Właśnie ten przymiot Boga, miłosierdzie, we wspaniały sposób objawia Jego miłość i troskę o wszystkie sprawy człowieka, te doczesne i nade wszystko te wieczne. To właśnie miłosierny Bóg pochyla się nad wszelkimi ludzkimi potrzebami i pragnieniami. To właśnie miłosierdzie daje nadzieję na skuteczną walkę z wszelkim złem we własnym sercu. Bo dzięki Chrystusowi możemy to zło przezwyciężać dobrem. Także wtedy gdy jest trudno, gdy doświadcza się zranień i ich skutków. Mam szczerą nadzieję na to, że uda się taką właśnie nadzieję wlać w serca młodych ludzi, którzy przybędą na ŚDM. Oby wyjechali z Polski z głębokim przeświadczeniem, że Bóg jest bogaty w miłosierdzie. Jako gospodarze wydarzenia możemy się walnie do tego przyczynić. Myślę, że jest o co zawalczyć.

Wykorzystajmy tę szansę ewangelizacyjną, tak zrozumiałam Was, Czcigodni Ojcowie. To bardzo ważne polecenie. Postaram się zastosować, podobnie jak wcześniej zadeklarował to Marcin.

Acha, i dzięki, Gerardzie i Marcinie, za waszą ciekawą dyskusję m.in. o wartości ŚDM jako uniwersalnym (lub nie?) wydarzeniu budującym (lub nie?) jedność. Odnośnie do tej dyskusji powiem tylko, że wydaje mi się, że wartościowe w ŚDM jest pragnienie doświadczenia powszechności i jedności Kościoła. Nawet jeśli nie do końca jest ono zrealizowane w praktyce, to samo pragnienie, którego wyrazem jest wspólne zgromadzenie się, ma swoje znaczenie.

inne odpowiedzi:

Marcin Trepczyński: jedność i uniwersalność

Czcigodni Ojcowie, drogi Gerardzie. Może trochę za bardzo czepiamy się nie tego, co w tym liście istotne. A istotne jest w nim słuszne wezwanie, by już teraz wspólnie przygotowywać się do ŚDM. A jednak wydaje mi się, że pytanie o jedność i powszechność tej imprezy jest kluczowe, aby zrozumieć, o co w niej chodzi. I dlatego chcę się odnieść do Gerardowych wątpliwości.

» » »

Gerard Jaryczewski: Dlaczego Kościół jest żywy?

Drodzy pasterze! Jest tak, jak piszecie. Bazylika Laterańska to Matka i Głowa wszystkich kościołów świata, symbol jedności i powszechności całego Kościoła. Jest i tak, że szczególnym doświadczeniem tej uniwersalności i jedności są Światowe Dni Młodzieży. Tak właśnie jest. Ale nie dają mi spokoju dwie myśli.

» » »

bp Damian Andrzej Muskus

Archidiecezja Krakowska, bp pom.

bp Janusz Stepnowski

Diecezja Łomżyńska

bp Edward Dajczak

Diecezja Koszalińsko-Kołobrzeska

bp Henryk Tomasik

Diecezja Radomska

abp Marek Jędraszewski

Archidiecezja Łódzka

z-ca przewodniczącego KEP

bp Krzysztof Nitkiewicz

Diecezja Sandomierska

abp Józef Michalik

Archidiecezja Przemyska

abp Wojciech Polak

Archidiecezja Gnieźnieńska

prymas Polski

abp Stanisław Gądecki

Archidiecezja Poznańska

przewodniczący KEP

bp Zdzisław Fortuniak

Archidiecezja Poznańska, bp pom.

abp Wiktor Skworc

Archidiecezja Katowicka

bp Adam Bałabuch

Diecezja Świdnicka, bp pom.

abp Józef Kowalczyk

Archidiecezja Gnieźnieńska

em. prymas Polski


dobre info o biskupach:


nasz Biskup:




najnowsze wypowiedzi:

Bp Czaja: to będzie początek dzieła intronizacji Jezusa Chrystusa w Polsce i w narodzie polskim

KAI, 2016-01-28

„Akt intronizacyjny w Krakowie – Łagiewnikach nie będzie zwieńczeniem, lecz początkiem dzieła intronizacji Jezusa Chrystusa w Polsce i w narodzie polskim” – zapewnia w rozmowie z KAI bp Andrzej Czaja – przewodniczący Zespołu ds. Ruchów Intronizacyjnych.

zobacz na ekai.pl

Abp Gądecki na synodzie: nie mamy władzy, aby zmieniać doktrynę Kościoła

KAI, 2015-10-12

Osoby żyjące w powtórnych związkach małżeńskich nie powinny uważać się za odłączone od Kościoła, choć - nie będąc w stanie łaski uświęcającej - nie mogą przystępować do Komunii świętej - to główne przesłanie wystąpienia przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp. Stanisława Gądeckiego na synodzie w Rzymie. "Tak jak przypomniał nam Papież Franciszek, my tu

zobacz na ekai.pl

Abp Hoser: synod nie będzie tworzył prawdy przez głosowanie

KAI, 2015-10-06

Synod nie jest parlamentem i nie będziemy tworzyć prawdy przez głosowanie, a tylko będziemy tej prawdy szukać i odczytywać tak, jak Duch św. nam pozwala. Te słowa papieża Franciszka uznał abp Henryk Hoser za bardzo ważne, podsumowując pierwszy roboczy dzień obrad XIV Zwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów nt. powołania i misji rodziny w Kościele i świecie współczesny

zobacz na ekai.pl




odpowiadamy.eu - na listy się odpowiada

(c) odpowiadamy.eu